Przybywa dłużników!

Polacy mają coraz większe problemy finansowe.

Czy wiesz, że w Polsce ponad 2 miliony ludzi nie radzi sobie ze spłatą zobowiązań w wyznaczonym czasie?

Każdy z nas ma coraz ciężej– karty kredytowe, kredyty na mieszkanie, samochód, różne sprzęty zakupione na raty, później chwilówki, różnego rodzaju pożyczki bez BIK itp. Naprawdę trudno jest się w tym wszystkim już odnaleźć.

Według statystyk Polacy najlepiej spłacają kredyty mieszkaniowe ( tylko około 10% z nich jest zagrożonych). Wynika to zapewne z faktu, że każdy człowiek na pierwszym miejscu stawia swoją podstawową potrzebę jaką jest własny dom, miejsce dla siebie i bliskich, w którym można się zrelaksować, poczuć bezpiecznym itd…

Z badań wynika, że w Polsce przeciętny dłużnik jest mężczyzna w wieku pomiędzy 30 a 39 lat, posiadający średnie zadłużenie między 7 a 200 tysięcy złotych, mieszkający na śląsku lub w województwie mazowieckim. O wiele większym problemem jest spłata zobowiązań dla mężczyzn niż dla kobiet ( możliwe, że wynika to ze zbyt „luźnego” podchodzenia mężczyzn do życia).

Największa liczba osób, które nie spłacają w terminie kredytów, pożyczek, opłat za czynsz i media lub opłat leasingowych pochodzi ze śląska i z województwa mazowieckiego.

Najciekawszy jest fakt, że wraz z upływem czasu rosną zadłużenia osób, które wcześniej już miały problemy.

46% zadłużonych to osoby, których zadłużenie nie przekracza 2 do 5 tysięcy złotych, są to tak zwani „drobni dłużnicy”.

 

Oczywistym jest fakt, że każdy z nas jest inny i każdy ma swój własny powód/ przyczynę, która uniemożliwia mu spłacanie zadłużenia w terminie- może to być nasze zaniedbanie, choroba, utrata pracy czy też śmierć bliskiej osoby. Niestety ani banki ani instytucje pozabankowe nie zastanawiają się co może być przyczyną. Nie podchodzą też do każdej osoby indywidualnie. Wychodzą z założenia, że „skoro coś Ci pożyczyliśmy to prędzej czy później musisz nam to oddać z dużym procentem”.

Każdy przypadek jest inny .Nikt z żadnej instytucji, czy z Banku  nie zastanawia się nad tym by pomyśleć nad każdym przypadkiem indywidualnie.

Niby każdy z nas jest dorosły, wie co podpisuje, ale nie zawsze jest się w stanie wybronić.

Problemem jest to, że często nie myślimy racjonalnie, przez co dajemy się wciągnąć w kolejne długi, które sprawiają, że nie wiemy co robić, czujemy się jakby sparaliżowani, a nasza sytuacja finansowa pogarsza się z dnia na dzień przez coraz to nowe zobowiązania.images

Warto pamiętać, że jeśli zalegasz Bankom ze spłatą nawet bardzo niskiej kwoty  to będą Cię ścigać tak długo aż nie spłacisz wszystkiego bez względu na to w jakiej jesteś sytuacji, dlatego właśnie nigdy nie wolno ignorować wszelkich wezwań do zapłaty, bo później będzie tylko gorzej.

Jeśli nie jesteś w stanie spłacić zobowiązania w terminie to skontaktuj się z przedstawicielem instytucji, w której jesteś zadłużony i postarajcie się dojść do kompromisu.

I jeszcze jedno: nigdy się nie poddawaj bo z każdej sytuacji da się znaleźć wyjście!



Jedna odpowiedź dla Przybywa dłużników!

  1. Piotr pisze:

    No cóż jesteśmy rozrzutnym narodem, lubimy wydawać bez zastanawiania się. Nie bierzemy pod uwagę konsekwencji swoich działań. A później rozpacz i łzy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *